Sznur tirów jadących do przejścia w Hrebennem ciągnie się dziś aż pod Zamość. Na wyjazd w stronę Ukrainy czeka ponad 400 zestawów, a postój przed kontrolą zajmuje około 27 godzin.

Najwięcej dzieje się na odcinku DK17 między Zamościem a Hrebennem, gdzie kierowcy muszą liczyć się ze spowolnieniem i jazdą wzdłuż długiego rzędu ciężarówek. Policjanci z tomaszowskiej komendy przez całą dobę pilnują, by oczekujące auta stały na poboczu i nie blokowały przejazdu pozostałym.

Osobówki i dostawczaki jadące tą trasą powinny wcześniej zdjąć nogę z gazu, szczególnie w miejscach, gdzie kolejka jest najdłuższa. Na miejscu trzeba zwracać uwagę na bieżącą organizację ruchu i wskazania patroli.

źródło: Aktualności KPP Tomaszów Lubelski