Ławeczka Janusza Petera
Na rynku w Tomaszowie Lubelskim stoi brązowa rzeźba lekarza z stetoskopem w dłoni. To pomnik doktora Janusza Petera, człowieka, który przez ponad trzy dekady budował tutejszy szpital i którego pamięć wciąż jest żywa wśród mieszkańców. Ławeczka, na której każdy może usiąść obok doktora, to nie tylko hołd dla lokalnego bohatera, ale też miejsce owiane miejską legendą o uzdrawiających właściwościach.
- miejsce z uzdrawiającą legendą
- rzeźba autorstwa Roberta Sobocińskiego
- historia lokalnego bohatera
- możliwość odpoczynku na ławeczce
- bliskość Muzeum Ziemi Tomaszowskiej
Kim był doktor Janusz Peter
Janusz Peter przyjechał do Tomaszowa Lubelskiego z Lwowa w 1927 roku jako 36-letni lekarz z doświadczeniem zdobytym w VI Szpitalu Okręgowym we Lwowie. Przejął wówczas szpital miejski, który bardziej przypominał przytułek niż nowoczesną lecznicę. To, co zastał, nie miało wiele wspólnego z miejscem, które pozostawił po sobie trzy i pół dekady później.
W ciągu 36 lat pracy przekształcił zaniedbaną placówkę w małą klinikę z dziesięcioma oddziałami specjalistycznymi, zatrudniającą 35 lekarzy. Nie ograniczał się jednak tylko do medycyny. Peter był archeologiem-amatorem prowadzącym wykopaliska razem z pracownikami szpitala, etnografem, numizmatykiem i malarzem. W 1947 roku napisał pierwszą w historii miasta monografię zatytułowaną „Z przeszłości miasta kresowego”.
Założył też Muzeum Regionalne, które dziś nosi jego imię. Ludzie, którzy z nim pracowali, wspominają go jako wymagającego szefa, który nie tolerował lenistwa, ale był opiekuńczy wobec młodszych i biedniejszych pracowników. Swoje pensje przeznaczał na rozwój szpitala, nie dla siebie.
Według lokalnej legendy każdy, kto usiądzie na ławeczce obok doktora i dotknie słuchawki stetoskopu, nie będzie miał problemów zdrowotnych. To jedna z nielicznych ławeczek w Polsce, która ma własną miejską wiarę w uzdrawiające właściwości.
Pomnik na tomaszowskim rynku
Ławeczka stanęła na Rynku w Tomaszowie Lubelskim pod koniec 2014 roku. Autorem rzeźby jest poznański artysta Robert Sobociński, który przedstawił doktora Petera w pozycji siedzącej, trzymającego w ręku stetoskop. Ławeczka imituje leżankę lekarską, co dodaje całości symbolicznego wymiaru.
Na ławce umieszczono napis „Non omnis moriar” – „Nie wszystek umrę” oraz podstawowe informacje o doktorze: lata życia 1891-1963 i jego najważniejsze role – doktora medycyny, dyrektora i budowniczego tomaszowskiego szpitala, cenionego lekarza, naukowca, regionalisty, malarza i twórcy Muzeum Ziemi Tomaszowskiej.
Pomnik powstał z inicjatywy burmistrza Tomaszowa Lubelskiego, dyrektora szpitala, dyrektora Muzeum Regionalnego i prezesa Tomaszowskiego Towarzystwa Regionalnego. Został sfinansowany ze środków pozabudżetowych w ramach programu „Rewitalizacja śródmieścia Tomaszowa”.
Ławeczka która leczy – miejska legenda
Wokół pomnika narodziła się ciekawa miejska legenda. Podobno każda osoba, która usiądzie obok doktora i dotknie jego stetoskopu, będzie cieszyć się dobrym zdrowiem. Choć brzmi to jak typowa turystyczna opowieść, lokalni przewodnicy i regionaliści chętnie ją propagują, a odwiedzający rzeczywiście siadają na ławeczce i dotykają słuchawki.
To zresztą nie pierwsza tego typu historia w Polsce – wiele pomnikowych ławeczek ma swoje przesądy. W przypadku doktora Petera legenda wydaje się szczególnie trafiona, biorąc pod uwagę, że był lekarzem całe życie oddanym służbie zdrowia.
Dla kogo to miejsce
Ławeczka doktora Petera to atrakcja dla każdego, kto odwiedza Tomaszów Lubelski. Rodziny z dziećmi chętnie robią sobie zdjęcia z brązowym doktorem, miłośnicy lokalnej historii mogą zatrzymać się na dłużej i przeczytać tablicę informacyjną. To też jeden z punktów na Szlaku Pomnikowych Ławeczek PTTK, więc zbieracze odznak krajoznawczych znajdą tu kolejny obiekt do zaliczenia.
Miejsce ma szczególne znaczenie dla starszych mieszkańców Tomaszowa, którzy pamiętają doktora Petera osobiście lub znają go z opowieści rodziców. Dla nich to nie tylko pomnik, ale żywa pamięć o człowieku, który naprawdę zmienił miasto.
Co warto zobaczyć w okolicy
Skoro już jesteś na tomaszowskim Rynku, warto zajrzeć do Muzeum Regionalnego im. dra Janusza Petera. To właśnie Peter założył tę instytucję i zgromadził pierwsze zbiory archeologiczne i etnograficzne. Muzeum mieści się w zabytkowej kamienicy i pokazuje historię ziemi tomaszowskiej.
W mieście działa też Szkoła Podstawowa nr 3 im. dra Janusza Petera, a jedna z ulic nosi jego imię. Tomaszów Lubelski leży na Roztoczu, więc po zwiedzeniu miasta można wybrać się na szlaki piesze lub rowerowe w pobliskim Roztoczańskim Parku Narodowym.
Doktor Peter był bezdzietny, ale jego spuścizna przetrwała w postaci szpitala, muzeum, monografii miasta i pamięci mieszkańców. Ławeczka to tylko jeden z wielu śladów, które po sobie zostawił.
Informacje praktyczne – jak dotrzeć i ile czasu poświęcić
Lokalizacja: Ławeczka stoi na Rynku w centrum Tomaszowa Lubelskiego, nie można jej przegapić. Rynek znajduje się przy ulicy Lwowskiej, w sercu starego miasta.
Dostępność i cena: Pomnik jest dostępny bezpłatnie przez całą dobę. Można swobodnie podejść, usiąść i zrobić zdjęcia o każdej porze dnia i nocy.
Czas zwiedzania: Sam pomnik to kilka minut – wystarczy usiąść, dotknąć stetoskopu (jeśli wierzysz w legendę), przeczytać tablicę i zrobić zdjęcie. Jeśli planujesz też spacer po rynku i wizytę w Muzeum Regionalnym, zarezerwuj około 1-2 godzin.
Dojazd: Tomaszów Lubelski leży około 130 km na południowy wschód od Lublina. Samochodem dojedziesz tam drogą krajową nr 17 (Warszawa-Hrebenne). Do centrum miasta prowadzą wyraźne oznaczenia, a przy rynku są miejsca parkingowe. Autobusem PKS można dojechać z Lublina, Zamościa czy Biłgoraja – dworzec znajduje się kilkaset metrów od rynku.
Najlepszy czas na wizytę: Pomnik wygląda dobrze o każdej porze roku, choć latem można dłużej posiedzieć na ławeczce i nacieszyć się atmosferą rynku. Wiosną i jesienią jest mniej turystów, więc łatwiej zrobić zdjęcie bez innych osób w kadrze.
